Tym artykułem kontynuuję tematykę zdobywania wiedzy i umiejętności niezbędnych do rozwijania swoich pasji, zainteresowań i hobby. Dodatkowo wkraczam w bardzo ciekawy obszar. Obszar czasu niezbędnego do opanowania umiejętności. Zaczynam od teorii 20 godzin, w kolejnym artykule teorię 10.000 godzin.
PIERWSZE 20 GODZIN NAUKI
Podobno wystarczy 20 godzin lub coś koło tego, by nauczyć się większości umiejętności na poziomie początkującym. Tak twierdzi przynajmniej Josh Kaufman w swojej książce The First 20 Hours: How to Learn Anything . . . Fast! Poniżej zamieszczam film, w którym Josh Kaufman na TEDx opowiada o tym, jak nauczyć się dowolnej umiejętności w 20 godzin.
A jeżeli wolisz słowo pisane, to poniżej w skrócie omawiam cztery kroki niezbędne do opanowania dowolnej umiejętności w 20 godzin, krytykę koncepcji oraz jej możliwe praktyczne zastosowania.
KROK 1. DEKONSTRUKCJA UMIEJĘTNOŚCI
Rozbij, na elementy pierwsze, umiejętność, którą chcesz opanować. Tu przydatna może okazać się mapa myśli. Z jednej strony pozwoli Ci ona na swobodne spisywanie wszystkiego, co przyjdzie Ci do głowy. Z drugiej będzie stanowiła dobrą podstawę do usystematyzowania wiedzy niezbędnej do opanowania.
Następnie znajdź najważniejsze elementy, których musisz nauczyć się w pierwszej kolejności. Ustal harmonogram nauki i zacznij od tego, co jest najważniejsze . Jeżeli zajdzie taka potrzeba skorzystaj z pomocy kogoś, kto już opanował daną umiejętność. Po co wyważać drugi raz już otwarte drzwi.
A teraz czas na przykłady, jeżeli uczysz się:
- gry na instrumencie, na przykład na gitarze, to jeżeli nauczysz się kilku akordów, to podobno będziesz mógł zagrać całą masę rożnych utworów. Nie wiem, nigdy nie uczyłem się gry na gitarze. Jeżeli się mylę, to daj mi proszę znać.
- języka obcego, to nauczenie się około 2.000 najczęściej używanych słów pozwoli Ci na w miarę swobodne porozumiewanie się w powszechnych sytuacjach. Może nie będziesz mógł dyskutować o sztuce współczesnej ani o bieżących wydarzeniach, ale na pewno będziesz mógł zamówić pokój w hotelu, zrobić zakupy na mieście i bez problemu dogadać się, gdy zgubisz drogę.
- rysowania, to pierwsze dwadzieścia godzin pozwoli Ci na poznanie podstawowych kształtów i proporcji. Po tym czasie będziesz w stanie stworzyć prostą ilustrację czy szkic. Już po tych kilku godzinach bez strachu narysujesz postać, krajobraz czy zwierzę w sposób, który będzie wyglądał estetycznie i czytelnie, nawet jeżeli nie będzie doskonały.
KROK 2. ZDOBYCIE WIEDZY NA TEMAT DANEJ UMIEJĘTNOŚCI
Użyj odpowiednich materiałów źródłowych do nauki. Najlepiej takich, które pozwoliłyby Ci na samodzielne dokonywanie poprawek, gdy popełniasz błędy. To mogą być książki, kursy internetowe, czy materiały na YouTubie.
Dobrym rozwiązaniem jest uczenie się o każdym zagadnieniu dotyczącym opanowywanej umiejętności z osobna (jeżeli oczywiście jest to możliwe). Tak aby z jednej strony w łatwy i systematyczny sposób opanować materiał, a z drugiej szybko zauważać błędy i móc je od razu korygować. Czyli zamiast od razu narysować skomplikowany pejzaż, możesz zacząć od rysowania wyłącznie jednego z elementów krajobrazu, na przykład drzew.
Jeżeli samodzielna nauka okaże się niemożliwa lub trudna do przeprowadzenia znajdź odpowiedniego nauczyciela. Następnie ustal z nim, na czym Ci zależy i co chcesz osiągnąć, tak abyś mógł szybko robić postępy.
KROK 3. USUNIĘCIE BARIER, KTÓRE UTRUDNIAJĄ NAUKĘ
Zidentyfikuj i wyeliminuj wszystkie elementy, które przeszkadzają Ci w nauce, tak abyś mógł się skupić wyłączenie na niej. Wiem, że czasami może, to być trudne lub niemożliwe. Ale telefon zawsze możesz zostawić w innym pokoju, bo to on najczęściej odrywa nas od tego na czym nam najbardziej zależy.
KROK 4. PRAKTYKOWANIE UMIEJĘTNOŚCI PRZEZ 20 GODZIN
Po upływie 20 godzin, zgodnie z obietnicą daną przez Josha Kaufmana, będziesz posiadał umiejętność na poziomie początkującym i prawdopodobnie przebrniesz przez najtrudniejszy etap nauki – trudne początki.

To jednak nie oznacza, że powinieneś poprzestać na tym i zakończyć naukę. To dopiero początek. Jeżeli chcesz coś robić dobrze, to będziesz musiał poświęcić więcej czasu na poznanie danej umiejętności. To też dobry sprawdzian Twojej motywacji do nauki, ale o tym napiszę więcej pod koniec artykułu.
KRYTYKA TEORII 20 GODZIN
Teoria nie jest doskonała. Nie daje też żadnej gwarancji na to, że opanujesz daną umiejętność na super poziomie. Raczej jak to określił TesTeq w krytyce książki, będzie to raczej poziom nieżenujący 🙂
TesTeq wskazuje, że Josh Kaufman nagina rzeczywistość przy promocji książki. Josh twierdzi, że w ciągu roku opanował 6 złożonych umiejętności. Poniżej przytoczę w skrócie sześć sukcesów Josha Kaufmana i ich krytykę w tym zakresie:
- Josh opanował jogę. Zgodnie z tym, co mówił, zrobił to pod okiem instruktora. Dzięki jego wsparciu opanował jeden zestaw ćwiczeń i teraz powtarza go w domu. Nie nauczył się zatem całej jogi, tylko jednego zestawu ćwiczeń.
- Stworzył witrynę internetową w ciągu 20 godzin. Zapomniał jednak powiedzieć, że wcześniej znał język C++, HTML i CSS. A więc nie zdobył żadnej nowej umiejętności.
- Opanował bezwzrokowe pisanie. Faktycznie jednak już posiadał tę umiejętność. Z tą różnicą, że stosował ją na klawiaturze w układzie QWERTY, a na potrzeby książki nauczył się ją stosować również na klawiaturze z układem ergonomicznym.
- Nauczył się grać w grę go. Zrobił to poprzez zapoznanie się z jej regułami. Dzięki temu zaczął grać na takim poziomie, że przestał przegrywać w żenujący sposób.
- Po 20 godzinach nauki Josh był w stanie zagrać na ukulele kilka utworów opartych na tym samym, 4-akordowym schemacie harmonicznym. Problem jest w tym, że ukulele nie było pierwszym instrumentem Josha. Grał on wcześniej na trąbce i kilku innych instrumentach oraz występował w chórze. Miał zatem zdecydowanie łatwiejszy start,
- Po kilku godzinach pływania na desce windsurfingowej, nauczył się nie spadać z niej i w miarę bezpiecznie powracać do brzegu.
PRAKTYCZNE ZASTOSOWANIE
Skoro to wszystko wygląda na ściemę, to pojawia się pytanie: Dlaczego w ogóle piszę o tej metodzie i zachęcam do jej stosowania? Uważam, że pomimo powyższej, całkiem słusznej w niektórych przypadkach, krytyce, technika ta jest warta poznania i przynajmniej przetestowania. I są przynajmniej dwie sytuacje, w których można po nią sięgnąć:
- Jeżeli masz umiejętności w jakiejś pokrewnej dziedzinie do tej, którą chcesz opanować. Tak jak Josh w programowaniu, czy grze na innych instrumentach. Wtedy okazuje się, że dość łatwo i szybko możesz nauczyć się podobnej umiejętności.
- Kiedyś pisałem o tym przy okazji artykułu poświęconego spełnianiu marzeń. Poruszyłem wtedy kwestię próbowania marzeń, czyli realizowania marzenia w wersji mini. I tutaj warto wykorzystać teorię 20 godzin. Dzięki niej możesz sprawdzić, czy to, co Cię zainteresowało, faktycznie jest takie ciekawe i interesujące jak Ci się wydawało, czy też może:
-
- uległeś tylko modzie i podążasz za tłumem,
- coś Cię zafascynowało, ale po tych 20 godzinach okazało się, że było to tylko zauroczenie.
Można też zauważyć inną ciekawą kwestię związaną z teorią 20 godzin. Te 20 godzin to relatywnie niewiele czasu. Na upartego to niecały jeden dzień nauki lub jeden weekend. Zatem można je poświęcić, nie mając poczucia straconego czasu, nawet wtedy, gdy uznamy, że dana umiejętność nie jest dla nas lub nie chcemy się jej dalej uczyć.
A jeżeli jednak złapiemy bakcyla, to okaże się, że te 20 godzin może być wstępem do czegoś większego, fajniejszego. Napisałem o tym szerzej w artykule poświęconym 10.000 godzin.