Codziennie Produktywnie - logo

// Bezpłatny e-book + zapis do newslettera

JAK ZACZĄĆ I NIE PRZESTAĆ?

Wewnątrz znajdziesz…

15 piekielnie skutecznych rad, które pomogą Ci spełniać marzenia, osiągać cele, budować nawyki i zwiększać produktywność.

 

 

Wszystkie rady zostały ułożone w logiczny ciąg działań wspomagających Cię w drodze do osiągania celów.

 

 

Dołącz do prawie 1.000 osób, które regularnie czytają newslettera.

Rozwój osobisty jako gra rpg

Jestem wielkim fanem gier fabularnych. Grałem w Warhammera, Zew Cthulhu, Dzikie Pola, Cyberpunka 2020, Falouta 1 i 2, Baldur’s Gate, Wiedźmina i masę innych gier fabularnych zarówno tych papierowych, jak i komputerowych.

Uderzające jest, jak wiele wspólnego mają gry RPG z rozwojem osobistym. W jednym i w drugim przypadku trzeba wykonać określone zadania, realizować cele, zdobywać doświadczenie i rozwijać umiejętności. W grach rozwijamy nasze postacie, by stawały się silniejsze, sprawniejsze i mądrzejsze, aby łatwiej pokonywały przeszkody w drodze do celu. Podobnie jest z rozwojem osobistym.

Nie bez przyczyny postanowiłem poruszyć ten temat. Niezależnie od tego, czy lubisz gry RPG, czy też nie, to jest kilka wartościowych lekcji, które można z nich wynieść.

SZUKAJ WYZWAŃ

Pierwszą lekcją, jaką możemy, wynieść z gier RPG jest to, że aby się rozwijać musimy poszukiwać wyzwań. Nie oznacza to jednak od razu wyprawy na Mount Everest, walki z Mikiem Tysonem, czy zainwestowania wszystkich pieniędzy w akcje nowo powstałej spółki.

Zarówno w komputerowych, jak i papierowych grach fabularnych zaczynamy grę w jakimś określonym obszarze świata. Nabywamy w nim doświadczenie, pokonujemy przeciwników, rozwiązujemy zadania, ale z czasem wyzwania, które stają przed nami w tym fragmencie świata, przestają być wyzwaniem i nasze postacie przestają się rozwijać. Aby nasza postać mogła stawać się lepsza, a gra sprawiała nadal przyjemność, musimy się przenieść na inny obszar.

Podobnie jest w rozwoju osobistym. Kiedy nauczymy się wszystkiego, co mogliśmy, musimy wyruszyć w dalszą drogę, by zdobywać nową wiedzę i doświadczenie. O ile w grze odczuwamy podświadomie, że jest to właściwe postępowanie, o tyle w życiu, często zapominamy o tym i dajemy się złapać w pułapkę stagnacji i przyzwyczajenia.

Ruszenie w dalszą drogę może być czasami trudne. Przecież wiedza, doświadczenie i nawyki, które tak dobrze nam służyły doprowadziły nas do tego miejsca, gdzie jesteśmy i uczyniły nas tym, kim dzisiaj jesteśmy. Nie zapominajmy jednak, że Albert Einstain powiedział kiedyś „Poziom myślenia, który doprowadził nas do miejsca, w którym jesteśmy, nie zaprowadzi nas tam, gdzie powinniśmy się udać.”

POSTĘP WYMAGA CZASU

Drugą lekcją, którą dają nam gry fabularne, jest to, że postęp wymaga czasu. Aby stworzyć świetną postać, potrzeba dużo czasu i pracy poświęconej na zdobywanie doświadczenia i umiejętności. Choć czasami gry mają skróty i kody, które mogą ułatwić ten proces, to jednak nigdy całkowicie go nie wyeliminują.

W rozwoju osobistym jest bardzo podobnie, aby robić postępy i się rozwijać, potrzeba czasu. Oczekiwanie natychmiastowych rezultatów zwiedzie nas tylko na manowce. Postęp musi być naszym nawykiem, budowanym ciągle, a to wymaga czasu. Żaden „wielki” człowiek nie stał się tym, kim jest z dnia na dzień. Są co prawda techniki i narzędzi, które przyspieszają ten proces, to nigdy nie będzie takich narzędzi, które natychmiast zmienią Twoje życie.

SKONCENTRUJ SIĘ NA SWOICH MOCNYCH STRONACH, A NIE NA SŁABOŚCIACH

W grach RPG mamy ograniczoną pulę punktów doświadczenia, za które możemy rozwijać swoją postać. Musimy zatem zidentyfikować i skupić się na mocnych stronach swojej postaci. Nie jesteśmy bowiem w stanie stworzyć postaci bez słabych stron. Najlepsze postacie zazwyczaj skupiają się na kilku mocnych stronach, unikając za wszelką cenę swoich słabych stron.

Podobnie jest z rozwojem osobisty. Wszyscy mamy ograniczony czas i energię. Możemy zatem inwestować je na dwa sposoby. Pierwszy polega na staraniu się, by nie być w niczym złym. Nie polecam, ponieważ jednocześnie nie jesteśmy też w niczym szczególnie dobrzy. Dodatkowo ze względu na nasze ograniczenia, nie da się zrobić wszystkiego i być we wszystkim dobrym. I tu pojawia się drugi sposób. Skupiamy uwagę na rozwijaniu kilku kluczowych umiejętności/mocnych stron, dzięki temu możemy stać się naprawdę skuteczni w kilku obszarach.

ZROZUMIENIE JEST KLUCZEM DO SUKCESU

W grach RPG ci gracze, którzy wiedzą, jak działa gra, mogą stosunkowo szybko stworzyć nową silną postać. Dzięki temu zyskują przewagę nad graczami, którzy słabo rozumieją zasady gry, i tym samym szybciej od nich osiągają te same cele.

I tu znowu powtórzę to samo, co mówiłem wcześniej 🙂 W rozwoju osobistym działa to bardzo podobnie. Osoby, które rozumieją „zasady gry”, szybciej osiągają sukces (niezależnie jak go mierzysz) niż te osoby, które nie wiedzą, jak działa świat, w którym żyją. Dlatego polecam dwie rzeczy, które ułatwią Ci zrozumienie zasad  działania świata:

  • czytanie,
  • eksperymentowanie.

POPRAWA JEST WAŻNIEJSZA NIŻ STATUS

W grach RPG nie chodzi o to, by zająć miejsce w jakimś rankingu, chełpić się poziomem postaci, lub etapem gry, do którego się dotarło, czy posiadać ekwipunek, który tylko fajnie wygląda, ale nie działa na naszą korzyść. O wiele ważniejsze dla czerpania radości z grania, jest ulepszanie swojej postaci, rozwijanie jej umiejętności. To proces, który trwa przez całą grę, od jej początku aż do samego końca.

W prawdziwym świecie jest podobnie. Jeżeli nie uczymy się nowych rzeczy, jeżeli nie rozwijamy swoich umiejętności, to nie tyle stoimy w miejscu, ale tak naprawdę cofamy się. Stąd naszym celem powinna być ciągła nauka, zdobywanie wiedzy i rozwijanie naszych umiejętności, a nie budowanie statusu przez posiadanie.

ROZWÓJ PRZYNOSI SZCZĘŚCIE

Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego RPG daje nam tyle radości? Myślę, że wynika to poniekąd z możliwości rozwoju, zmieniania swojej postaci i jej ulepszania. Ciągłe ulepszenia pozwalają nam:

  • przechodzić do kolejnych etapów gry,
  • walki z nowymi potworami i przeciwnikami,
  • poznawać nowych ludzi.

Tak naprawdę niezrealizowanie wszystkich zadań w grze, choć daje frajdę, jest najważniejsze. Znam wiele osób, które po wykonaniu wszystkich zadań, dalej grały w grę, ponieważ chciały dalej rozwijać swoje postacie i poznawać świat.

Podobnie jest z rozwojem osobistym. Lekkoatleta po zdobyciu olimpijskiego złota, nie przestaje trenować, tylko trenuje dalej by stać się jeszcze lepszym i znowu stanąć w szranki o złoty medal. Tak samo robi naukowiec, który by móc prowadzić swoje skomplikowane badania, ciągle czyta i eksperymentuje.

Robią tak, ponieważ celem życia nie jest odhaczanie z listy kolejnych zadań, czy zrealizowanych marzeń, a poszerzanie naszego doświadczenia.

Facebook
LinkedIn
Twitter
Email

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: